doradca laktacyjny kurs

       

Tematy


Kolorowanki/Coloring pages « serwis o fantage ;D

Temat: kursy
Witam serdecznie. Chciałabym uzyskac wszelkie informacje na temat kursów dla doradców laktacyjnych (takich, aby nimi pozostać). Jestem zootechnikiem ze stopniem dr nauk rolniczych. Już od grudnia ubiegłego roku powaznie myśle, o zyskaniu innego zawodu - Międzynarodowego Doratcy Laktacyjnego. Mialam również kontakt email z panią Malwiną Okrzesik. Wielka mam ochote, aby zgłosić się na kurs 7-9 IV, brak mi jednak wspierającej opinii..............bo jeśli się zdecyduje i będę chciała pogłębiać swoją wiedzę na ten temat (kursy są dość słono płatne), czy zaistnieje dla mnie szansa, aby znaleźć się w szacownym gronie Międzynarodowych konsultantów, a do tego być aktywnym zawodowo. Mam dość rozleglą wiedzę na temat fizjologii ssaków (w tym człowieka), bodświadczenie w karmieniu naturalnym i dużą satysfakcję w tej dziedzinie (2 dzieci). Bardzo lubię nauczać (4 lata pracy dydaktycznej na uczelni). Otwarta jestem na ludzi młodych, mam otwarty umysł zwłaszcza na wiedzę z dziedzin, którymi się interesuję............Obawiam się jednak, że nie znajdzie się w przyszłości dla mnie praca............bo samoreklama to nie wszystko, zwłaszcza w czasach kiedy trzeba mieć rozległe kontakty (ułatwiające dostanie pracy). Przepraszam, ale takie są realia..............Pozdrawiam wszystkich i liczę na poradę
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=477



Temat: brodawki jak ogień
Jest bardzo różnie. Doradcy są lekarzami, położnymi, psychologami, pedagogami itp. wspólna ich cecha jest nadany tytuł:
Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL) lub
Miedzynarodowy Dyplomowany Konsultant Laktacyjny (IBCLC = International Board Certified Lactation Consultant)
aby zdobyć owe tytuły, należy odbyć niełatwe kursy, odbyć praktyki, zdać egzamin praktyczny i teoretyczny (trudny!).
Do poradni należy oczywiście zabrać dziecko, książeczkę zdrowia, kilka pieluszek tetrowych, ubranko i pieluchy na zmianę dla dziecka. Porada trwa 60 minut.
Jeśli doradca jest lekarzem - nie ma problemu z receptą, jeśli jest położną - zwykle współpracuje z lekarzem i też nie powinno być problemu z receptą.
Pozdrawiam!
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=2050


Temat: doradca laktacyjny
Mam 6 tygodniową córeczkę. Urodziła się przez cesarskie cięcie - w ostatniej chwili okazało się, że jest odwrócona pupą na świat. Przystawiłam ją do piersi dopiero pod koniec 1 doby po porodzie, ale nie miałam żadnych problemów z ilością pokarmu - co zresztą pozostało nadal, małej przez 4 tygodnie przybyło 970 gram. Nie obyło się jednak bez problemów - źle przystawiam ją do piersi, przez co pokaleczyła mi b.mocno jedną brodawkę. O karmieniu myślałam ze strachem i przerażeniem. W nocy miałam kryzysy, choć karmiłam siedząc i wg zaleceń ze szpitala, mmiałam ochotę się poddać. Pomoc uzyskałam w poradni laktacyjnej w Augustowie. Mieszkam w Suwałkach (80 000 mieszkańców), 30 km od Augustowa, nie ma u nas takiej poradni i z rozmowy z panią doktor z Augustowa wiem, że na pewno żaden z lekarzy w Suwałkach nie chce podjąć się zadania prowadzenia poradni laktacyjnej.
Studiuję socjologię - jestem na 5 roku. Ponieważ jestem osobą dość energiczną i chciałabym pomóc mamom nie mającym doświadczenia, chciałam zapytać, czy jest możliwośc zostania doradcą laktacyjnym i odbycia kursów w tym kierunku przez osoby niewykształcone medycznie? Zaznaczam, że chciałabym to robić nieodpłatnie.
Nieoficjalnie juz pomogłam kilku osobom - z dobrym skutkiem.
Prosze o odpowiedź.
Pozdrawiam
Julia
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=27


Temat: jak zostać doradcą laktacyjnym, propozycja wsp
Witam. Właśnie debiutuję na forum.
Jestem psychologiem, ukończyłam prowadzony przez Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią kurs dla dotradców laktacyjnych i liderów grup wsparcia. Bardzo chciałabym pracować pomagając młodym matką poprzez indywidualne wsparcie, a także poprzez prowazdzenie grupy wsparcia dla młodych mam. Chętnie nawiązałabym także wspópracę ze szkołą radzoenia. Mam przygotowaną ofertę zajęć dla przyszłyvh rodziców i dla młodych mam. Pozukuje kogoś, kto poszukuje psychologa zorientowanego w problemach młodych mam i matek karmiących. Praca z tą grupą osób jest moim marzeniem. Sama jestem mamą trzylatka. Od dwuch l;at udzielam indywidualnie porad młodym mamą, jednak te kontaktysą zbyt sporadyczne, chciałabym więcej swojego czasu móc poświęcić takim osobą, a mozę nawet zmienić swoją pracę ma stałę (obecnie pracuje na stanowisku psychologa w liceum i prowadze konsultacje dla rodziców dwulatków). Chętnie nawiąże kontakt także z osobami pracującymi w roli doradcy laktacyjnego, aby dowiedzieć się jak udało im się odnaleźć w tej rzeczywistości. Wiem, że dla osoby nie posuadającej neduycznego wykształcenia może być to trudne.
Pozdrawim Anna.
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=61


Temat: skład pokarmu
Witam. Jestem położną i pracuję na wcześniakach (obecnie również w trakcie studiów licencjackich i kursu dla doradców laktacyjnych ) Moje pytanie brzmi :"Czy mleko wcześniacze jest kontynuacja mleka przedporodowego?" i " Czy jeśli kobieta wytwarza duże ilości mleka przedporodowego to produkuje siarę po porodzie?". Proszę o pomoc w wyjasnieniu tych kwestii. Z góry dziękuję
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=1322


Temat: mam za mało mleka
I znów napiszę po Annce, koniecznie idź do innej poradni laktacyjnej. Wiesz mi skończyłam odpowiednie kursy dla doradców laktacyjnych i pierwsze o czym się tam mówi, to konieczność wspierania matki, a nie jej ochrzaniania. I nie wiem co to znaczy żeby się cudów nie spodziewać?
A co to za poradnia w ogóle??? Spróbuj w innej. W Warszawie jest ogromny wybór. Ważne żeby znaleźć kogoś z sercem i powołaniem do tej pracy inaczej to stracony czas i pieniądze, a co gorsza jeszcze wywołają u Ciebie jakieś poczucie winy. Nie wiń się za ten smoczek, nie musiałaś wiedzieć,poza tym nie wiadomo czy to smoczek jest powodem Twoich problemów.
Teraz wiesz więcej i możesz sama podjąć decyzję, co dalej ze smoczkiem. Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest takie proste nagle zabrać dziecku smoczek i już.
No głowa do góry!!!
Nie jesteś sama!
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=532


Temat: alergia pokarmowa
Nie. Nie jestem "nowym" . Administruję wprawdzie stronę o tematyce laktacyjnej ale zupełnie inną. Z KUKP mam tylko tyle wspólnego, że w 2004 roku kończyłam kurs dla liderów grup wsparcia i doradców laktacyjnych zaglądam tutaj od czasu do czasy no i propaguje naturalne karmienie. Serdecznie pozdrawia. Agnieszka Stachurska
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=1280


Temat: Jeszcze raz POMOCY!!!!!!!!!!!!
Jestem bardzo początkującym doradcą laktacyjnym. Skończyłam na razie kurs w stopniu podstawowym. Też miałam problemy z przystawianiem do piersi mojego dziecka, ale trwało to tylko kilka dni. Teraz moja córeczka ma 14 miesięcy, a ja odciągam pokarm wypożyczonym elektrycznym laktatorem medeli, bo też ściągam tylko 20-30 ml. Sprawa wyszła na jaw przez przypadek, bo zażywałam leki i na kilka dni musiałam odstawić córeczkę. Tyle pokrótce o mnie. Myślałam o tym dlaczego odciągasz tak mało mleczka laktatorem elektrycznym. Każdy laktator jest inny i każdej kobiecie inny lepiej służy. Mogłaś tez trafić na chwilowy (1-2 dni) kryzys laktacyjny. Brodawki mogą wchodzić głęboko do lejka (chyba nawet powinny). Czas odciągania liczy się od początku do początku. Kiedy będziesz w poradni koniecznie o wszystko wypytaj. Weż ze sobą ten elektryczny laktator niech go obejrzą ( tym ręcznym to się strasznie namachasz). Na pewno pomogą Ci w przystawieniu synka. Mam nadzieję, że dobrze trafisz. Trzymam kciuki.
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=413


Temat: Szukam mam, które zajmują się pomocą inn
Witam. Jestem początkującym doradcą laktacyjnym. Niedawno skończyłam kurs. Karmię drugie dziecko. Mam 31 lat. Mieszkam w Warszawie. Od prawie pół roku zajmuję się pomocą kobietom na progu macierzyństwa. Pomagam karmić i obalam mity związane z karmieniem dziecka nie tylko piersią. Pomaga mi moja koleżanka psycholog. Szukam osób, które robią to co ja. Kobiet karmiących o wielkim sercu pomagającym innym. Chcę stworzyć stronę internetową, gdzie każda mama znajdzie pomoc lub dokładną informację, gdzie jej szukać.
Sama współpracuję z fundacją rodzić po ludzku i planuję ze stowarzyszeniem na rzecz naturalnego rodzenia i karmienia. Może KUKP będzie zainteresowany partonowaniem. Wiem, że wielu matkom można pomów telefonicznie lub drogą internetową. Porady w poradniach laktacyjnych są dla wielu za drogie....
Czekam na odzew.
Agnieszka Stachurska
e-mail: agnieszka.stachurska@xl.wp.pl lub 0-504859924
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=21


Temat: Szkoły rodzenia...
Najlepiej wejść na stronę http://www.centrumdlamamy.com/ Tam jest wszystko opisane. Myśmy wybrali kurs 6 razy po 2,5 godziny i płacimy za to 150 złotych. Pani bardzo fajnie opowiada o dzieciach (nie jest ona położną) i mówi wiele ciekawych praktycznych informacji. W ramach tych zajęć jest nauka oddychania. I z tego co teraz wiem to nie tylko chodzi aby umieć oddychać przeponowo, ale zastosować odpowiedni oddech przeponowy w różnych fazach skurczu, a np. przy parciu aby stosować krótki bezdech itd. Pani prowadząca jest doradcą laktacyjnym i do absolwentek szkoły przyjeżdża w razie potrzeby na konsultacje bezpłatnie.
Źródło: lodz.forumslubne.pl/viewtopic.php?t=2801


Temat: pierwsze myśli chustowe
na kursie przedmałżeńskim (zwanym przez nas kursem przeciwmałżeńskim) było jedno spotkanie z bardzo fajną dziewczyną, która była jednocześnie lekarzem, doradcą laktacyjnym, specem od npr i propagatorką noszenia w chuście:) spotkanie dotyczyło rodzicielstwa, generalnie.

dała nam ulotki nati i bebelulu. i mi się spodobało.
a ze dwa miesiące później zobaczyłam pierwszy raz chustę na żywo - nati fale dunaju, najstarszą wersję - zamotaną na mężu mojej dalszej kuzynki.
i też mi się spodobało:)

to była jesień 2006, wcześniej o chustach nie słyszałam.
Źródło: chusty.info/forum/showthread.php?t=9979


Temat: szkoła rodzenia - tak/nie ???

  Ja chodzę i jestem bardzo zadowolona. Byłam na 5 spotkaniach, prowadzonych przez różne osoby: położne, ze szpitala w którym będę rodziła, ginekologa, pediatrę-doradcę laktacyjnego. Dużo można przeczytać na forum- to fakt, ale w szkole jest okazja, aby zapytać o wszystko i otrzymać odpowiedz od osób najbardziej kompetentnych. Bardzo dużo dają mi ćwiczenia(mniej boli kręgosłup), zajęcia oswajają z ciąża, porodem, opieka nad noworodkiem. Szkoła pozwala oswoić mi strach przed nieznanym, a jeszcze bardziej pomaga mojemu mężowi, dla którego temat jest jeszcze bardziej odległy. Teraz wiem, że decyzja o wspólnym porodzie jest wspólna i przemyślana a nie narzucona przeze mnie. Spotkania w szkole rodzenia są okazją, abyśmy oboje skupili się tylko na dziecku i na naszym związku, razem poćwiczyli(co dostarcza nam dużo smiechu). Omówienie drażliwych tematów dotyczących porodu i połogu jest łatwiejsze na takich zajęciach niż w domu (np. problem lewatywy, pielęgnacji krocza po porodzie). Ja polecam. Sama jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na szkołę rodzenia. Na pewno poradzisz sobie też bez takiego kursu, ale warto zapłacić za sympatycznie spędzony czas w gronie osób w podobnej sytuacji.


Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=138706


Temat: jak zostać doradcą laktacyjnym, propozycja wsp
heh.. jestem w tej samej sytuacji... tez jestem psychologiem z tym ze chcialabym dopiero zrobic kurs na doradce laktacyjnego... niestety sie spoznilam... moze w przyszlym roku??? jak czesto sa organizowane te kursy, czy ktos wie?
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=61


Temat: Szkoły rodzenia...
Olusia, a korzystałaś z usług doradcy laktacyjnego z Centrum dla Mamy? Z tego co piszą jedna taka konsultacja jest w cenie kursu.
Źródło: lodz.forumslubne.pl/viewtopic.php?t=2801


Temat: Kurs laktacyjny
Pozdrowienia dla filandre i wszystkich innych obecnych na kursie na doradców laktacyjnych w Warszawie :ninja:
Źródło: chusty.info/forum/showthread.php?t=30983


Temat: jak zrobić szkolenie trageschule?

a może mi ktoś wyjaśnić po co w ogóle to wszystko robić? rozumiem że jakaś ześwirowana na punkcie chust i nosideł pani w Niemczech otworzyła sobie szkołę noszenia dzieci (co już jest dziwne, ale wg mnie Niemcy to dziwny naród, tu chyba jest zasada-porządek musi być, wszystko trzeba wsadzić w ramy organizacyjne), ale po co te certyfikaty, kursy itd. itp.
wielka machina noszenia, coprzecież jest naturalne w tych czasach-zmiana pokoleń nastąpiła odkąd my jesteśmy dorosłe, już nikt nie uważa,że dziecko samotne w łóżeczko to norma, teraz wszyscy aż nadto, na okrętkę noszą (co widać na przykładzie mamuś pchających pusty wózek, a dziecko na ręku), lulają i w ogóle.

właśnie przeczytałam to co napisałam i wyszło,że się czepiam, nie chcę żeby ktoś tak pomyślał, ja naprawdę od dłuższego czasu myślę o tym, ale na ognisku z natłoku spraw wypadło mi to z głowy,żeby o tym porozmawiać, a były dziewczyny po kursie.

szczególnie jak przeczytałam wypowiedź Marcina o sieci specjalistów (po co?), postanowiłam zadać swoje pytania nurtujące mnie.
tematyka porównywalna do poradnictwa laktacyjnego
i przyczyn szkolenia się osób w takich "naturalnych" dziedzinach postrzegam przynamniej dwie:
1.w obecnych czasach bardzo odbiegających w trybie życia (mam na myśli kraje mocno ucywilizowane) od naturalnych, gdy intuicja i mądrości "plemienia" były przekazywane z pokolenia na pokolenie
niestety ale ta właśnie intuicja, która drzemie w każdym z Nas wymaga rozbudzenia, a dla wielu osób autorytety się liczą
dla jednych autorytetem będzie doświadczona mama, dla innych doradca/konsultant w danej dziedzinie - samozwańczy czy z certyfikatem - wyboru dokona sam zainteresowany
2. nasze podejście do karmienia, noszenia w przeciwieństwie do kultur pierwotnych jest często odmienne, ważną stroną jest m.in świadomość anatomii , psychologii dziecka, stąd też badania, publikacje na dany temat cieszą się zainteresowaniem młodych rodziców
i dobrze, świadomym warto być, choć warto nie zapominać o tym co jest najważniejsze, czyli wsłuchaniu w dziecko, niezależnie od tego co prawią fachowcy
Źródło: chusty.info/forum/showthread.php?t=3799




Sitedesign by AltusUmbrae.